niedziela, 1 listopada 2015

W deszczu kolorowych liści

W deszczu kolorowych liści porannej kąpieli zażywała Królowa Wodnych Nimf i Rusałek, która parę tygodni temu zakończyła sezon żeglarski na jeziorze wraz z Kapłanką Wiatrów i ze mną zaczarowaną Czornom Bestyjom.

Dzieliły się ze sobą doświadczeniami, bezcennymi spostrzeżeniami oraz wspólnymi planami.

Oczy nasze syciły ciepłe barwy lasu, uszy pieścił szelest gałęzi i liści, drzewa chowały nas przez wzrokiem przechodniów, a stopy miękko stąpały po ziemi. Twarze i pysk wygrzewaliśmy od czasu do czasu w jesiennych promieniach słońca.

Takie poranki w lesie wprost uwielbiamy.





2 komentarze:

  1. takie poranki w lesie wprost uwielbiamy....

    OdpowiedzUsuń
  2. w planach wspólnych uwzględniać nas prosimy

    OdpowiedzUsuń