niedziela, 23 sierpnia 2015

Terapia

Do krainy Pepe Vagabundo zawitali z dawna wyczekiwani goście :) Córka Państwa Borsuków cierpi od lat kilku na paraliżujący lęk przed psami, synka zaś pod wpływem chwili ogarnia pewnego rodzaju nieśmiałość do czworonogów.

Sztuczki Józka przełamały lody ... w zamian za nie niemalże garściami sypały się nań smakołyki.
Alma uradowana i dumna z pacjentów i psa terapeuty.

Terapeuta padł jak 5 zł ... przytargał sobie do spania nowego kumpla od pacjentów ... oto on Senor Chorizo ;)


Aktualizacja: Od Bursztynookiej Borsuczej Mamy doszły nas wieści, o tym, że Maja przestała bać się psów i nawet już chce mieć własnego czworonoga pod opieką. Tymek zaś będzie odwiedzał Pepe, ku uldze swej Matuli jak mniema Alma uzasadnionej wyłącznie większą odległością, która lada dzień zacznie ich dzielić, jak często zechce wpadać z wizytą do krainy Pepe jeszcze nie określił. Pan Borsuk zapewne na październik szykuje nie lada zadania dla Almy, by pomścić seler naciowy w leczo, które ugotowała dla jego rodziny Dusza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz